auto części samochodowe - windykacja - Telefony komórkowe - Odwierty - wieże audio - agencja reklamowa - last minute 2010 - Angielski z dojazdem Poznań - Instalacje co wrocław

Niedawno czytałam na jednym z internetowych forum temat założony przez dwunastoletnią dziewczynkę. Temat nosił tytuł „Chłopaki”, a jego treść przyprawiła mnie niemal o zawał. Otóż owa, dwunastoletnia dziewczynka spytała się, w jaki sposób ma złapać faceta. Poprosiła o radę w tej kwestii. Inne jej koleżanki mają już bowiem swoich „mężczyzn” i gdy umawiają się gdzieś wspólnie nie zapraszają jej właśnie ze względu na to, że jest singlem. Zaszokowało mnie zarówno pytanie tej małej, jak i zachowanie jej koleżanek. Nie wiem, dokąd zmierza miłość XXI wieku. Wiem jedno – jest to zły i błędny kierunek narzucony przez media i telewizję. Jeśli ktoś czegoś z tym szybko nie zrobi, to będziemy mieli jesień średniowiecza, bum na becikowe i… dwunastoletnie mamy – jeśli choć połowa z nich zdoła przeżyć ciążę i poród. Miłość we współczesnym świecie jest traktowana jak świetny towar, chwyt marketingowy i cudowny środek na wszystko, dosłownie! Traci swoje znaczenie, jest nadużywana i zniekształcona, wręcz zwyrodniała. Traci swój urok, powab i właściwą istotę. Miłość jest dla wielu ludzi święta – a Te media, Ten konsumpcjonizm, ta cywilizacja zabija ją zabijając tym samym samą siebie. Dziwny jest ten świat – świat gdzie mieści się tyle zła…

Nawet jeśli zarzekają się, że uwielbiają, kochają, a wręcz ubóstwiają samotność, to tylko przez chwilę, tylko na jakiś czas, bo później zaczynają tęsknić. Jeśli wypierają się owej tęsknoty to najzwyczajniej w świecie kłamią. Każdy z nas poszukuje w końcu towarzystwa drugiej osoby by podzielić się z nią swoim światem, swoimi spostrzeżeniami… Świat tej drugiej osoby zazwyczaj mało nas obchodzi. Jedynie przyjaciele mieszkają w dwóch światach połączonych mostem lub scalonych w jedno, jeden drugiego prześciga by bardziej się martwić i opiekować tym drugim. Właściwie to przyjaciele żyją ciągle problemami tego drugiego i nigdy nie mają czasu na własne. Wydaje im się, że znów zrobili coś nie tak i że muszą przeprosić choćby chodziło tylko o zjedzenie o jedną czekoladkę więcej. Każdy problem i każdy pretekst jest dobry by znów się zobaczyć i podyskutować. Przyjaciele ciągle za sobą tęsknią, a gdy są już razem myślą o tym, że wkrótce trzeba się rozstać i od razu zaczynają mówić o tym jak się cieszą, jak tęsknili i jak… będę tęsknić. Przyjaciele to w ogóle dziwni ludzie. Rozumieją się doskonale, potrafią powiedzieć przepraszam, często się ranią, zrywają i zaraz wracają, czasami lepiej wychodzi im rozmowa na odległość niż twarzą w twarz, a w głębi ducha, w podświadomości, zazdroszczą sobie wszystkiego nawzajem. Są fałszywi i często kłamią – oczywiście w dobrej wierze. Ale przyjaźń wszystko wybacza i na wszystko przymyka oko, bo ludzie są tylko ludźmi, a przyjaźń nie jest zobowiązaniem, tylko ciągłym uczeniem się, także na błędach, wspólnego podążania przez życie.

2008-11
21

Czy jest możliwa i na ile jest to przyjaźń, a na ile relacja pan/pani – podwładny? Większość przysłów głosi, że największym i najwierniejszym przyjacielem człowieka jest… pies. Powstało na ten temat miliony książek, filmów, piosenek etc. Pies jest posłuszny, wierny i inteligentny. Ale czy jest naszym przyjacielem? Może jest z nami tylko dlatego, że karmimy go, dajemy ciepłe i bezpieczne schronienie, bawimy się i pozwalamy należeć do swojego stada? Bardzo ciężko jest wyczuć, gdzie przebiega granica między przyjaźnią a poddaństwem. Psy nie tylko powinny być uległe, muszą czuć nad sobą kogoś, kto stoi wyżej w hierarchii, gdyż te same reguły obowiązują w sforze psów czy wilków. Pies nie jest więc niewolnikiem, ale zna swoje miejsce, a jednocześnie może liczyć na nas, tak samo jak my możemy liczyć na niego. Dobrze traktowane zwierze nie tylko obdarzy nas swoją przyjaźnią, ale czystą i najprawdziwszą miłością. Pies nie jest oczywiście jedynym zwierzęciem, które potrafi i chce przyjaźnić się z ludźmi. Równie trwałą relację można zbudować na przykład z końmi. Widać to nie jednokrotnie podczas zawodów czy niebezpieczeństwa, gdy koń robi wszystko by uratować siedzącego na nim jeźdźca. Oszołomieni ludzie wychodzący cało z naprawdę dużych opresji stwierdzają, że gdyby nie ich wierzchowiec już dawno by ich na tej ziemi nie było. Ale dzieje się tak tylko wtedy, gdy koń czuje się równoprawnym partnerem i członkiem stada, w którym wprawdzie jest podwładny, ale za to bezpieczny i otoczony miłością. Zwierzęta kochają szczerze i są wierne aż do śmierci.

Słowo to kojarzy się ludziom wyłącznie ze związkiem dwojga ludzi. Jest to oczywiście bardzo trafne skojarzenie, ale należy pamiętać, że miłość ma znacznie szersze spektrum zainteresowanych. Przede wszystkim pierwszą miłością każdego z nas jest miłość do matki, której nieodłącznym elementem jest przywiązanie. Jest to pierwsza osoba, której jesteśmy w stanie zaufać w stu procentach. Ale są jeszcze inne miłości – miłość jako przyjaźń, miłość jako pasja, która wypełnia nam życie, miłość jako uczucie dobra i przynależności… A wszystkie te miłości są bezinteresowne. A przynajmniej powinny takie być, bowiem jest to uczucie, które nie powinno i nie może żądać zapłaty, zwrotu wkładu własnego. Miłość nie jest uczuciem dla egoistów, chociaż często jest samolubna i zachłanna, ale tylko przez chwilę. Jest także wyrozumiała i pełna empatii. No i jest jedynym uczuciem, które gdy się je dzieli z innymi ludźmi pomnaża nasze zyski stokrotnie, a nawet tysiąckrotnie. A właściwie to nieskończenie wiele razy, niepoliczalnie, bo miłości nie da się zmierzyć, ani zaszufladkować. To jedno z tych uczuć, które każdy może podarować drugiej osobie bez żadnego wysiłku; to jedno z tych uczuć, które potrafi przewrócić do góry nogami cały otaczający nas świat.

I nie mamy tu na myśli bigamii. Ludzie łączą się w pary i rozchodzą znajdując kolejnych partnerów. Jest to jak najbardziej naturalne zjawisko, z którym nie należy walczyć. To, że utraciliśmy swojego partnera po przez zerwanie czy w bardziej tragicznych okolicznościach nie oznacza, że nie mamy prawa pokochać innej osoby. Miłość idealna – wiara w nią, w tę jedną jedyną na całe życie, jest cudowna, gdy trwa i istnieje za każdym razem, gdy komuś zaufamy i oddamy mu swoje serce. W przeciwnym wypadku jest pułapką, ślepym zaułkiem, który zniewala nas i nie pozwala żyć szczęśliwie. Każdy człowiek ma prawo być szczęśliwy, ma prawo kochać i być kochanym. Związek dwojga ludzi jest czymś wyjątkowym nie jednorazowo, lecz za każdym razem, gdy połączy ich szczere i głębokie uczucie. Dlatego warto zastanowić się czasem nad swoim życiem i postępowaniem. Nie należy popadać w skrajności. Strata bliskiej, ukochanej osoby to straszliwy cios, który potrafi zabić w nas uczucie na całe życie, ale jeśli kiedyś obudzi się ono w nas w związku z inną osobą, to nie powinniśmy robić sobie z tego powodu wyrzutów. Tym bardziej, że osoba, którą straciliśmy życzyłaby nam jak najlepiej. Miłość jest samolubna, ale potrafi się dzielić.

baterie łazienkowe|towarzyskie Kraków|tania2.info|/1/desc|lwy